Anonimie: czasem mam poczucie, że tracę jakieś okazje, ale ogólnie rzecz biorąc układam życie zgodnie z zamierzeniami. Mam fajnych przyjaciół, dostałam się na wymarzone studia...tak jestem zadowolona ze swojego życia.
Jak donoszą niezależne, opiniotwórcze źródła, społeczeństwo Polandii jest coraz bardziej rozwiązłe. W tym miejscu powinnam zaskoczyć wszystkich diagramami i procentowym zestawieniem, opracowanym przez niezależnych ekspertów, które czarno na białym wyperoruje jaki procent młodych kobiet i mężczyzn wynajmuje, zeby nie powiedzieć sprzedaje swoje ciało za symboliczną opłatę co łaska. Rodzi się tu kilka pytań po pierwsze, czy sponsoring to wciąż prostytucja? Czy po pijaku się nie liczy i puszczanie się w klubach to prostytucja? Czy argument o tym, że mężczyzna powinien mieć rzeszę partnerek żeby udowodnić swoją męskość i pozycję w społeczeństwie a kobieta, któa spała z więcej niż jednym mężczyzną to prostytutka? i najważniejsze kto the hell projektuje ubrania dla stojących przy autostradach....znaczy AUTOSTRADACH przy drogach panien? Po pierwsze sponsoring. Oczywiście mogę się mylić, bo w zasadzie mało znam się na czymkolwiek ale moim zdaniem nie ważne czy należność wypłacana jest kartą, gotówką, czy w ziemniakach nadal sprzedajesz swoje ciało więc to nadal prostytucja 13.letnia Małgosiu z Łodzi, pozdrawiam, redakcja. Po drugie po pijaku liczy się podwójnie, bo nie tylko mogłaś złapać hiv, kiłę i ciążę, to jeszcze jakby coś nawet nie będziesz pamiętała kto tym w Ciebie rzucił, więc Twoja sytuacja jest jeszcze gorsza. No i pewnie nie zarobisz na tym za wiele. Więc rzuć to ino chyżo. Jeśli chodzi o dizajn (ładne zachodnie słowo, warto użyć, warto błysnąć elokwencją i znajomością języków, niech wiedzą, niech patrzą, że mnie stać) w dalszym ciągu nie udało mi się ustalić kto the hell to projektuje, ale z pewnością kimkolwiek jest nie ma zbyt wyrobionego poczucia smaku i gustu. Co do kwestii społecznych. Osobiście brzydzę się publicznych toalet i mężczyzn, którzy mają większy przebieg niż 30 letni maluch. Chciałoby się powiedzieć, nie bierz do buzi, bo nie wiesz gdzie wcześniej leżało. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że w przeciwieństwie do niemowlęcych butelek czy smoczków, nie można tego wyparzyć....znaczy CZELENDŻ? (kolejne ładne słowo) jeśli się czegoś bardzo chce to można ale nie sądzę że spotkałoby się to z aprobatą zainteresowanego. Ogólnie rzecz biorąc wysoki przebieg nie jest dla mnie wyznacznikiem doświadczenia i pozycji społecznej i nie chce mi się takiego delikwenta kijem przez ścierę tykać. Co o kobiet...jeden z moich znajomych powiedział, że mężczyźni lgną do kobiet, które mają w sobie coś z dziwki. Zaskakujące to i nurtujące, bo z jednej strony faktycznie coś w tym jest, że kobiety z wysokim przebiegiem mają dosyć spore powodzenie, podczas gdy te, które takiego nie mają nie podbijają sobie statystyki, a z drugiej strony zewsząd docierają do mnie opinie, że mężczyźni brzydzą się puszczalskimi. Gdzie tu logika panowie, no gdzie? Że niby łatwa okazja, fajna na młodzieńcze przygody a później to sobie porządnej poszukacie? HAHAHA przepraszam, musiałam.
Spotkałam ostatnio znajomą. Po krótkiej wymianie wymuszonych uprzejmości zaczęła chwalić się kogo to ona ostatnio nie wyrwała. Nie rozumiem dlaczego obraziła się na mnie, kiedy jej pogratulowałam i dodałam, żeby później nie uważała się za ekskluzywną restaurację, skoro ma przerób jak w barze mlecznym...nie rozumiem...przecież bary mleczne są najlepsze ever! ogólnodostępne, tanie i potańczysz i poruchasz, same korzyści. Krótko mówiąc zaczynam dostrzegać dziejącą się w sposób całkiem realny przemianę społeczną udowadniającą, że kobiety zaczynają się szczycić swoją rozwiązłoscią i brakiem poszanowania do swojego ciała. Pozostaje mi tylko powiedzieć słowami klasyka "Ludwiku Dornie, Sabo nie idźcie tą drogą" i zaapelować o nierozdawanie swojego ciała za bezcen chociaż zdaję sobie sprawę, że nie ma to i tak większego znaczenia dla ogółu i będę odebrana jako staroświecka krzewicielka idei dewocyjnych. Cóż....tyle na dziś, Adios Misie:*
Kiedyś znajomy mnie pytał, jak to jest, że większość portali na osławionym fejsiku typu"dupy, dupeczki i cycuszki"etc są prowadzone przez kobiety. Jedyny mój wniosek to: im dłużej komuś coś wmawiasz, tym bardziej jest szansa, że w końcu przestanie wierzyć w to co sam myślał. Jak wmawiasz kobiecie długo, że słodkie dziewicze dziewczę to przeżytek, to w końcu postanowi w to uwierzyć(nie mówię oczywiście o osobach o silnie ukształtowanej własnej moralności) i zacznie próbować. A im więcej takich osób, tym powszechniejsze się to staje. Nie wspominając już o tym, że jest to znacznie prostsze.
OdpowiedzUsuńRedSth