wtorek, 20 marca 2012

Bardzo niełatwo jest pewnego dnia po prostu wstać i powiedzieć koniec, zabierz zabawki i idź do innej piaskownicy lepić inne babki. Jest to wręcz nieosiągalne, zwłaszcza, jeśli mamy jakiś tam sentyment do danej osoby i jakieś tam wspomnienia z nią związane. Sentymenty i wspomnienia są gorsze od wszawicy. Na wszy mamy szampony i podobno skuteczną naftę...na wspomnienia i sentymenty nie. Jednak czy ma sens ciągle wybaczać, przymykać oko, tłumaczyć głupie zachowania drugiej osoby tylko dlatego, że kiedyś było nam z nią fajnie? Hm...nie...zwłaszcza jeśli ktoś bywał a nie był w naszym życiu. Na ludzi bywających nie warto tracić czasu. Robienie priorytetu z kogoś kto ma nas za opcję nie może skończyć się dobrze zwłaszcza, że my dajemy z siebie wszystko a druga strona nic. Pasożytów w dzisiejszych czasach nie brakuje i trzeba z nimi walczyć wszelkimi dostępnymi środkami. Dziewczyno! jeśli liczysz na to, że Twój pasożyt kiedyś się zmieni i zacznie sie dla niego liczyć cokolwiek innego niż Twój dziś jędrny biust i Twoja dziś gładka buzia....wyrzuć go przez okno. Serio. Każdy z nas się zestarzeje więc na dłuższą metę nikt go nie usatysfakcjonuje...chyba, że zacznie wymieniać partnerki na coraz nowsze modele. Na to jednak musiałby mieć dużo czaru i uroku osobistego i jeszcze więcej pieniędzy, co jest utopią wykonalną raz na milion. Większość mężczyzn łysieje, tyje i dostaje w końcu przerostu prostaty, zdecydowana mniejszość rzyga pieniędzmi. Jeśli więc mężczyzna patrzy tylko na powłokę...nie jest Ciebie wart. Szlag mnie trafia kiedy słyszę gadanie niektórych OGIERÓW patrzących tylko na ładną buzię. Żeby jednak nie było tak jednostronnie i szowinistycznie pragnę zganić także kobiety patrzące tylko na pieniądze....do samochodu, portfela i pięknej willi się nie przytulisz. Oczywiście lepiej jest płakać w porszaku niż pod mostem ale...pieniądze to nie wszystko.
Najważniejsze jednak jest to, że nie warto inwestować w ludzi którzy patrzą na nas obojętnym spojrzeniem. Tyle na teraz. Adios Misie;*

1 komentarz:

  1. a jak sprawdzić czy Cie ktoś kocha za wnętrze (bynajmniej nie mówię o pochwie), a nie za kasę i ładną dupe?

    OdpowiedzUsuń