środa, 14 grudnia 2011

A ja jutro będę diabłem a Wy nie.e  nananananana:D
Okej..względnie dobry humor mi dziś Partia podarowała. W sumie powinnam się teraz uczyć na zaliczenie...ale z racji tego, ze mam już wszystkie dostępne na polskim rynku zaburzenia lękowe czas na przerwę czas na kitkat (program zawiera lokowanie produktu) Czekam tylko na mimowolne moczenie. Przepraszam...nie mogłam się powstrzymać od tego żartu poniżej krytyki. Czuję się oburzona i zniesmaczona poziomem swojego poczucia humoru. Swoją drogą zaliczyłam dzisiaj swoją chwilę chwały...wypełniłam cały test z matmy. Teraz tylko czekać na pozytywny wynik. Awwww yeaaahh...generalnie niby nic dziwnego, ale zawsze byłam człowiekiem, który nie ogarniając sinusów, cosinusów i innych funkcji oraz reszty badziewia długość boku iks wyznaczał za pomocą linijki a miarę kąta alfa kątomierzem. Ech liceum liceum liceum...co to były za czasy. Niby zawsze chciałam iść jak najdalej od tej szkoły ale teraz patrzę na ten okres z sentymentem. Osiemnastki, studniówka i czas spędzony z fajnymi ludźmi...ech łezka się w oku kręci. Nie to, zebym teraz narzekała na towarzystwo wręcz przeciwnie. Jak już kiedyś pisałam idealnie wpadłam w swoją niszę ekologiczną ale tamten okres jakiś taki wybitnie pozytywny jest. Jak mówią...dobre czasy są za nami, przed nami ale na pewno nie ma ich teraz...Paolo Cohello.
Ej naprawdę...nie rozumiem popularności faceta w ostatnim czasie. Okej jestem ignorantką, okej, nie przeczytałam ani jednej jego książki a czytając cytaty mam wrażenie ze jest mistrzem tworzenia głębi w rzeczach totalnie płytkich i generalnie znanych każdemu....ale mimo wszystko mi go szkoda. LEAVE PAOLO ALOOOOONE! Ej...podobno obrońca Britney grywa teraz w pornosach. Naoczny przykład upadku wartości i ideałów.
Okej Misie Pysie żarty żarty żarty...a zaliczenie samo się nie zaliczy. tako więc wracam do wmawiania sobie lęku uogólnionego w porywach zespołu paniki a was zostawiam samych sobie z traumą po przeczytaniu kolejnej prostackiej, pozbawionej wszelkiej myśli przewodniej i fabuły notki (Boszzzzzzzz jak ja nie lubię tego słowa ale ni jak inne nie pasowało Goddamnit.) Śpijcie dobrz bądźcie zdrowi i jedzcie dużo warzyw. Adios!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz